Rozlu?nij si?, potrafisz?

Usi?d? wygodnie na twardej powierzchni. Mo?e to by? krzes?o, albo mo?esz usi??? w siadzie skrzy?nym na pod?odze, macie lub dywanie. W?? pi?k?, skarpetki lub r?cznik pod swoje dno miednicy, dok?adnie pod Twoje krocze, pomi?dzy guzami kulszowymi - tymi ko??mi, na ktrych siedzisz – i oddychaj.
Sprbuj poczu? mi??nie, pod ktrymi le?y pi?eczka, i je?eli chcesz – zacznij si? delikatnie porusza? tu?owiem, ?eby zmieni? docisk mi??ni do pi?eczki.
Sied? tak oddychaj?c lub poruszaj?c si? nieco i czekaj uwa?nie na sygna?y p?yn?ce z Twojego cia?a. Ka?dy z nich zaakceptuj i przyjmij. (czytaj wi?cej)

O pi?knie

Do napisania tego postu zainspirowa?a mnie Agata Dutkowskia z Lataj?cej Szko?y dla Kobiet.

Pi?kno jest tematem tabu. Nie lubimy ?adnych kobiet. Zazdro?cimy im i jednocze?nie ci?gle robimy du?o, ?eby si? pi?knie poczu?. I nie ma w tym nic z?ego.
Ale te? dyskredytujemy kobiety pi?kne: ?e pi?kno nie mo?e i?? w parze z m?dro?ci?; ?e jak ?adna, to na pewno g?upia, itd. ?e wa?niejsze jest pi?kno wewn?trzne od zewn?trznego. Na pewno znasz takie stereotypy. Podziel? si? kilkoma refleksjami.

kobieco?? ?wiadoma

Pami?tasz, kiedy po raz pierwszy ?wiadomie poczu?a? si? kobiet??

Pierwsza miesi?czka? Pierwszy seks? Pierwsza ci??a?

Je?li przyszed? Ci do g?owy ktry? z tych momentw, to znaczy, ?e kobieco?? kojarzy Ci si? z biologi?. Z biologicznym dojrzewaniem do pe?nienia roli p?ciowej.

Autentyczno?? a kobieco??

Kwestia spjno?ci osobistej i autentyczno?ci po raz pierwszy zainteresowa?a mnie kilka lat temu, kiedy pracowa?am jeszcze w korporacji, pi??am si? po szczeblach kariery zawodowej i rozwija?am jako trenerka.

Ca?kiem mi si? to w tamtym momencie podoba?o i oczywi?cie dawa?o mi spor? gratyfikacj? finansow?.

Pami?tam, jak obserwowa?am kobiety w korporacji; zuniformowane, ujednolicone, wygl?daj?ce bardzo profesjonalnie i bardzo powa?nie. Na cz??ci z nich ?rodowisko pracy wymusza taki styl bycia. Inne chyba dobrze si? w tym odnajduj?. ?